środa, 18 kwietnia 2012

Tuż Tuż Tuż

Dnia 18. miesiąca łżykwiatu roku 2012.
tą krótką notką muszę zmartwić wszystkich zainteresowanych
odwołaniem dzisiejszej "Podłogi Na Latawce".
Do usłyszenia za tydzień (jak sądzę)!
Michał

środa, 7 marca 2012

Tuż przed tuż po

Dzień po kresowych Kaziukach.
I w przeddzień święta,
które w spadku pozostawili nam ci, którzy świętych nie uznawali,
aczkolwiek słusznie gloryfikującego płeć doskonalszą.
Dokładnie w dniu żydowskiego święta Purim.
I tuż przed jutrzejszą pełnią księżyca.

Piszę w towarzystwie przykrości i bólu
i powiadamiam, przepraszając:

Dzisiejsza Podłoga Na Latawce wyjątkowo się nie odbędzie.

Jeszcze raz Was Wszystkich przepraszam
i zapraszam w przyszłym tygodniu.

Na osłodę i pocieszenie podrzucam link do ściągnięcia audycji sprzed tygodnia,
kiedy to żegnaliśmy zimę, która jeszcze, zdaje mi się, nie całkiem nas opuściła.
http://ul.to/fhnhtx2l

Jednocześnie chciałbym także Wam przypomnieć, że wyczekuje Waszych propozycji piosenek,
utworów, których słuchać się nie da, ponieważ towarzyszą im zbyt silne przeżycia lub wspomnienia.
Niektórzy z Was już takie tytuły mi podesłali, ale jest ich niestety nadal zbyt mało...

Tymczasem
księżycowych snów.
Dajcie Lunie zajrzeć w Wasze okna, ponieważ przez najbliższe dni świeci wyjątkowo mocno,
a jej światło jest bardzo przyjemnie wścibskie.
A jeśli żydowskie klimaty nie są Wam obce, przymknijcie oko na Post i świętujcie wraz z Narodem Wybranym kolejną rocznicę ujścia perskiej zagładzie i dotrzymujcie im kroku w obowiązkowym upijaniu się do "[...] momentu, w którym nie można będzie rozróżnić wznoszonych okrzyków: Niech będzie błogosławiony Mordechaj i Niech będzie przeklęty Haman." (za pl.wikipedia.org)

Michał

środa, 15 lutego 2012

Tuż po Zakochanych

Ozywam się, żeby w Podłodze na Latawce kompletnie nie pominąć komercyjnego święta, które już minęło de facto. Wszak dzisiaj podobno dzień singli...
Jutro tłusty czwartek, a dzisiaj Podłoga na Latawce.
Serdecznie zapraszam!

Natomiast wracając do tytułu postu - pamiętacie audycję o miłości (nie tylko platonicznej) i o zakochaniu się na jesieni? Wrzucam cytat przytoczony przez Słuchaczkę Agnieszkę, który idealnie uzupełnia audycję i przypomina o niej. Ku rozwadze!
"Kiedy kochamy, miłość jest za wielka, aby się mogła w nas pomieścić cała; promieniuje cała ku kochanej osobie, spotyka w niej powierzchnię, która zatrzymuje tę miłość i wysyła ją z powtem; i to odbicie własnej naszej czułości nazywamy uczuciem drugiej osoby; ono to czaruje nas więcej, niż kiedy szło ku niej, bo nie poznajemy, że nie jest z nas samych."
("W poszukiwaniu straconego czasu" Proust)

Sama audycja zagubiła się gdzieś pomiędzy zero-jedynkami moich cyfrowych szpargałów. Jeśli jest nagrana i się odnajdzie, niezwłocznie ją Wam podrzucę.
Michał

PS Ciekaw jestem czy komuś z Was zostało jesiennie uczucie do dzisiaj. Zima już długo nie potrzyma, a zdajecie sobie sprawę, co dzieje sie się wiosną, prawda?

środa, 11 stycznia 2012

Tuż po Pełni

Witam serdecznie
wszystkich entuzjastów i słuchaczy "Podłogi na Latawce"!
Tym z dawna obiecywanym wpisem,
tuż po pierwszej w nowym roku pełni księżyca
i po pierwszym śniegu w Gdańsku,
chciałbym Was wszystkich oficjalnie przywitać
i zaprosić jednocześnie na najbliższą audycję,
która już za niecałe półtorej godziny,
dokładniej o 21:00.

Będzie spokojniej i bardzo muzycznie.
Wracamy do chlubnej tradycji zwracania bacznej uwagi na Nastrój.

Dziś zapraszam Was do mojego snu...

Michał

PS Jako noworoczny prezent - link do pierwszej audycji, której gościem był Paweł Chmielewski.
http://ul.to/6gtq4i11