środa, 15 lutego 2012

Tuż po Zakochanych

Ozywam się, żeby w Podłodze na Latawce kompletnie nie pominąć komercyjnego święta, które już minęło de facto. Wszak dzisiaj podobno dzień singli...
Jutro tłusty czwartek, a dzisiaj Podłoga na Latawce.
Serdecznie zapraszam!

Natomiast wracając do tytułu postu - pamiętacie audycję o miłości (nie tylko platonicznej) i o zakochaniu się na jesieni? Wrzucam cytat przytoczony przez Słuchaczkę Agnieszkę, który idealnie uzupełnia audycję i przypomina o niej. Ku rozwadze!
"Kiedy kochamy, miłość jest za wielka, aby się mogła w nas pomieścić cała; promieniuje cała ku kochanej osobie, spotyka w niej powierzchnię, która zatrzymuje tę miłość i wysyła ją z powtem; i to odbicie własnej naszej czułości nazywamy uczuciem drugiej osoby; ono to czaruje nas więcej, niż kiedy szło ku niej, bo nie poznajemy, że nie jest z nas samych."
("W poszukiwaniu straconego czasu" Proust)

Sama audycja zagubiła się gdzieś pomiędzy zero-jedynkami moich cyfrowych szpargałów. Jeśli jest nagrana i się odnajdzie, niezwłocznie ją Wam podrzucę.
Michał

PS Ciekaw jestem czy komuś z Was zostało jesiennie uczucie do dzisiaj. Zima już długo nie potrzyma, a zdajecie sobie sprawę, co dzieje sie się wiosną, prawda?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz